Udało się w jakiejś wolnej chwili uszyć kolejną anielicę. Uszyć się udało , ale o mało co nie udałoby się jej pokazać.
Zepsuł się nam komputer , więc siedzę przy laptopie i uczę się go obsługiwać . Jakoś ciężko mi idzie , nie wiem czy uda mi się opublikować tego posta . Poza tym nie mam tu moich programów graficznych i nie mogę ich użyć do choćby wykadrowania zdjęcia .
Anielka zamiast sweterka ma jeansową kurtkę i torbę na ramię .
Czy Wam się podoba ?
Piszcie , komentarze są takie miłe .
Jakoś się udało . Pozdrawiam ciepło i anielsko .
Julcia
Mnie się podoba i to bardzo....pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMi rowniez bardzo sie podoba. Podziwiam za staranne i dokladne dopieszczenie kazdego detalu. Pozdrawiam-iza
OdpowiedzUsuńNieziemska ale jak to ja lubię szczegóły a tu moją uwagę przykuła torebka :))
OdpowiedzUsuńCudna anielica i jak szczegóły dopracowane. Z przyjemnością dołączyłam do grona obserwatorów.
OdpowiedzUsuńI anioły mogą być modnisiami :-). Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń